Mądrość ponad Wiedzą – perspektywa buddyjska i kabalistyczna
Witam Wszystkich w nowym wpisie 😊. Powiem teraz, jakie podejście do Mądrości i Wiedzy prezentują Kabała okultystyczna i buddyzm. To będzie wstępem do następnych wpisów o tych dwóch Ścieżkach.
Mądrość ponad Wiedzą – perspektywa kabalistyczna i okultystyczna
Mądrość (Chochma) pochodzi z dwóch źródeł: od Boskiego Źródła Wszechrzeczy i z życiowego doświadczenia. Nie da się jej zyskać z książek. W treści książek jest tylko Wiedza (Da'at). Podczas, gdy Chochma jest sefirą na Drzewie Życia, Da'at jest czymś dziwnym. Jedne książki o Kabale zaliczają ją do sefirot (np. Magiczna Kabała Fratera Barrabbasa), inne nie (np. Tajemnice Kabały Marca-Alaina Ouaknina). W Sefer Jecira jest pewien fragment, który brzmi:
„Dziesięć Sefirot z Nicości (Bli-ma): dziesięć, a nie dziewięć, dziesięć, a nie jedenaście. Rozróżniaj dzięki Mądrości i bądź mądry dzięki Rozróżnieniu”.(hebr. עשר ספירות בלימה, עשר ולא תשע, עשר ולא אחת עשרה)Sefer Jecira
Pokazuje on, niezależnie od tego, co sądzi część okultystów, że sefirot na Drzewie Życia jest 10! Dlatego też Da'at, po skosztowaniu owocu z Drzewa Wiedzy, tworzy symboliczną wyrwę w górnej części Drzewa, która stanowi wir prowadzący do Otchłani. Dlaczego? Bo poszukiwanie Wiedzy wynika z egoistycznych pobudek skierowanych w złym kierunku, np. na pragnienie chwały tylko dla siebie, podczas gdy ona należy do Boskiego Źródła Wszechrzeczy. Nadmierne przywiązanie do Wiedzy powoduje pychę zarówno w naukowcach (co pokazuje tendencja wielu z nich do poniżania ludzi o niższym poziomie wykształcenia, zwłaszcza u osób wykazujących cechy narcyzmu wielkościowego i cerebralnego), jak i w okultystach (co pokazuje manipulowanie uczniami i resztą otoczenia poprzez wmawianie innym, że nie są dobrymi okultystami, że nic nie potrafią, którego to manipulowania dokonują okultyści-narcyzi lub okultyści z mhroczną triadą nie zdający sobie sprawy z własnych zaburzeń). Taki rodzaj pychy jest nie tylko nieelegancki i nieładny – to jest hańba i plama na honorze takiego okultysty, czy naukowca. Ale to łechce ego, co nie?
Źródło obrazu:
Pinterest.
Mądrość ponad Wiedzą – perspektywa buddyjska
Mądrość podpowiada według buddyzmu, jak uniknąć cierpienia i unikać zadawania cierpienia innym. We wpisie pod tytułem „Moralność a okultyzm. Uniwersalne zasady moralne w różnych religiach i przykłady kodeksu etycznego. Relatywizm moralny jako przejaw ludzkiego braku Mądrości” broniłem uniwersalnych zasad etycznych, które są moim zdaniem przejawem tej Mądrości. Mądrość w buddyzmie uczy również, by nie przywiązywać się do Wiedzy i brać poprawkę na to, że po prostu nie wiemy wszystkiego. Nigdy.
Trzeba być otwartym na to, czego nie znamy i na Wiedzę innych, ale w tej kwestii też trzeba myśleć samodzielnie. W buddyzmie Zen powiada się, że jeśli Twój Mistrz Ci przeszkadza, „zabij go”. Oznacza to, że nie należy się przywiązywać do nauk Mistrza (które można uznać za formę Wiedzy), jeśli przeszkadzają w Życiu, w tym w podążaniu za wskazówkami, jakie niesie Mądrość.
Źródło grafiki:
Wikimedia Commons.
Podsumowanie apologetyczne
Mimo, że Kabała skupia się na osobowej, a buddyzm – na bezosobowej formie Absolutu, w tych kwestiach są te drogi do siebie podobne. Dlatego też nie należy deprecjonować jednej z nich na rzecz drugiej. Należy je raczej traktować jako dwa różne opisy tej samej Prawdy. Wierzę, że właśnie Prawda i Mądrość są jedne, rozproszone w różnych religiach i systemach filozoficznych i dlatego też nie rozumiem wojen religijnych. To jest bez sensu. Ważne jest, żeby postępować zgodnie z własną tradycją i pozwolić na to samo innym. Każde z nas ma wolną wolę I może do pewnego stopnia wybierać własną drogę. Człowiek pełen tolerancji lub akceptacji różnic rozumie to w pełni.
To tyle z mojej strony. Pozdrawiam Wszystkich serdecznie 🤗.


Komentarze
Prześlij komentarz