Nauka czy tradycja (np. okultystyczna)? Filozoficzne podsumowanie






Witam Wszystkich w nowym wpisie 😊.
Ten wpis będzie podsumowaniem filozoficznym wszystkich dotychczasowych wpisów na temat Okultyzmu i tradycji w ogóle z jednej strony i nauki z drugiej strony. Ze względu na fakt, że to jest podsumowanie filozoficzne, radzę fanatykom nauki, fanatykom religii i fanatykom okultyzmu nie brać tego do siebie. 
A teraz zaczynamy!

Argumenty za nauką – filozofia Ludwiga Wittgensteina

Fakt jest według Ludwiga Wittgensteina istnieniem stanów rzeczy. W związku z tym, skoro nauka opiera się na faktach, według zasad prawdopodobieństwa, jest lepszym rodzajem wiedzy ludzkiej. We wpisie pod tytułem „Czy lepiej dorastać w otoczeniu naukowych treści, czy w otoczeniu literatury New Age?”, doszedłem do wniosku, że lepiej jest dorastać w otoczeniu literatury naukowej. W porównaniu z takimi ruchami, jak New Age, czy destrukcyjne sekty, nauka jest najrozsądniejszym wyborem, popartym logiką, a według Ludwiga Wittgensteina, w logice przypadek nie istnieje.
Dlatego też nauka jest lepszym wyborem, a przynajmniej jednym z lepszych. 

Argumenty przeciwko nauce – wskazanie braku afirmatywności. Na podstawie materiałów Ortopraksy

Głównym elementem współczesnej naukowości jest sceptycyzm, który pochodzi ze zwątpienia. A zwątpienie czyni z nas ludzi pozbawionych zdolności jasnego komunikowania swoich emocji i myśli. Prowadzi do przeintelektualizowania, które tworzy szerokie pole do manipulacji. Wiedza poza tym nie powinna być ponad Mądrością, gdyż Mądrość pochodzi od Boskiego Źródła Wszechrzeczy, zaś wiedza bywa ograniczona i często jest wykrzywiana przez pryzmat interpretacji informacji i percepcji.
Mądrość podpowiada, że jasna komunikacja jest bliższa Prawdzie, zaś komunikacja mętna, podyktowana zwątpieniem, oddala nas od Prawdy. Wodolejstwo, które jest znakiem naszych czasów, jest zupełnie zbędne. Dlaczego? Bo oddala nas od Prawdy. 

Argumenty za tradycją (w tym okultystyczną)

Tradycja opiera się na wielowiekowych obserwacjach i pradawnej wiedzy. Autor książki Tajemnice starodawnej medycyny i magii, Jan Niżnikiewicz, zwrócił w niej uwagę na to, że dawni szamani i inni Magowie mieli wiedzę medyczną, która jest teraz dopiero odkrywana. Tradycja Kahunów zawiera elementy, które współczesna psychologia dopiero odkrywa. Hermetyczne pisma takie,  jak Tabula Smaragdina (klik), zawierają informacje nie tylko na temat alchemii i Magiji, ale także astronomii.
Poza tym, niektóre tradycje utrzymują spójność społeczną. Dlatego też mój zachowawczy stosunek do religii nie powinien ulegać zmianie. Zwłaszcza, że wiele tradycji to także kodeks etyczny. Nawet w okultyzmie uznaje się zasadę: „Tego, co Tobie nienawistne nie czyń swojemu bliźniemu”, a to coś znaczy. To okruch Mądrości w świecie, którego ludzie często kroczą ku duchowej Ciemności.
Zresztą, tradycja okultystyczna również zawiera okruchy wiedzy – dziwnej, ale jednak wiedzy. Wyżej wspomniałem o niektórych jej aspektach.
We wpisie pod tytułem „Okultyzm - inne spojrzenie (ciąg dalszy): Trzy filary Okultyzmu: ezoteryka, metafora i mistycyzm” wymieniłem na podstawie jednego artykułu na Ipsissimi trzy filary okultyzmu i podałem ich definicje. W starożytnej filozofii, ezoteryka była po prostu Wiedzą Tajemną, tzw. „wewnętrzną”. Oznacza to również wiedzę doświadczaną wewnętrznie, np. poprzez objawienie lub mistyczną intuicję. Jako element okultyzmu, ezoteryka może oznaczać także magiczne rytuały przekazywane w tajnych zakonach. Dziś takim tajnym zakonem jest np. Hermetyczny Zakon Złotego Brzasku, który niedawno zaczął się odbudowywać.

Argumenty przeciwko tradycji (w tym okultystycznej)

Niestety, tradycja ma również swoje ciemne strony. W przypadku religii i okultyzmu jest to fanatyzm, a w przypadku okultyzmu jest to również tendencja do popadania w fantazje i wymysły. Tutaj to jest spotykane niemal wszędzie.
Inną ciemną stroną tradycji okultystycznej jest fakt, że przyciąga ona nie tylko poszukiwaczy duchowej mądrości, ale również szarlatanów i osoby zaburzone, w tym narcyzów. Dlatego też, mimo że praktyki okultystyczne mogą być pomocne w osiągnięciu doskonałości, nie należy bezgranicznie ufać wszystkim okultnym „mistrzom” i „mentorom”, chyba że mają dość szczerej pokory, by złapać dystans do siebie i unikać samochwalstwa (więcej o tym ostatnim we wpisie „Pięć mocy Sfinksa. Ezoteryczne i okultystyczne znaczenie Pentady w kontekście thelemicznym i magicznym”).

Podsumowanie 

Nie trzeba unikać ani tradycji, ani naukowej wiedzy, jednak ślepa wiara w jedno lub drugie nie jest dobra. Lepiej znaleźć złoty środek między jednym a drugim. 







Odniesienia:
Ludwig Wittgenstein – Traktat logiczno-filozoficzny, Wydawnictwo Naukowe PWN


Grafika:
Pinterest 
Shutterstock.






















Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Filmy z UFO z końcówki lipca i całego sierpnia 2024 roku z obiektywnym komentarzem

Ciekawostki astronomiczne i astrofizyczne – kwiecień 2025

Podstawowe praktyki Magiji Ceremonialnej - część 1: Magia psalmów i Magija Muzyki (nie są to systemy magiczne!) - najpierw trochę teorii