Moje Wyższe Cele – Prawdziwa Wola: zjednoczenie z Absolutem i przekraczania swoich możliwości
Gdy człowiek nie zna samego siebie, nawet medytacja nie pomoże. To odkrycie zostało przeze mnie dokonane dzięki szczerości wobec siebie. Po prostu wczułem się w siebie i zrozumiałem, jakie są moje cele, Wyższe Cele. Jeden jest mistyczny, drugi – magiczny.
Cel mistyczny: Zjednoczenie z Absolutem
Podczas jednej z praktyk, medytacji sat kriya, poczułem jedność ze Stwórcą. To mi dało proste, zwykłe, wszechogarniające szczęście. Od tamtej pory to jest ze mną stale.
Cel magiczny: Przekraczanie swoich możliwości
Magija jako działanie wolitywne może pomóc przekraczać swoje możliwości. Ale zakładając, że to jest część Prawdziwej Woli, wynika ona z codziennego życia, a zwłaszcza z jego mistycznego aspektu. Jedynie moje próby charakteru wydobywają i poszerzają moje możliwości. Mogę również to robić, ćwicząc fizycznie lub trenując umysł, a w Życiu mam takie możliwości. Mogę również rozwijać nowo odkryte zdolności paranormalne (a właściwie nadnormalne) I odkryeać nowe.
Cytat powiązany
„Powinienem był zniszczyć moją Wolę w trakcie jej spełniania, albo to, co za nią błędnie uważałem; ponieważ Prawdziwa Wola nie ma celu; jej naturą jest Dążenie.”
Aleister Crowley
Dlatego też „osiągnięcie celu” w tym przypadku nie powinno gasić płomienia Woli, Prawdziwej Woli, gdyż to wiąże się z utratą celu. Tak to właśnie wygląda. Tego doświadczyłem. Jedność z Absolutem wymaga ciągłego do niej dążenia, podobnie jak przekraczanie swoich możliwości. Ta tak zwana „niższa” wola nie jest stała, ale Prawdziwa Wola nie zmienia się. Zmienia się wyłącznie jej rozumienie.
Komentarze
Prześlij komentarz