Ezoteryczna Mhroczna Triada okiem empatycznego okultysty-amatora. Gdy toksyczny okultysta/ezoteryk gasi Twoje Światło
Witam Wszystkich w nowym wpisie 😊.
Ten wpis jest przestrogą dla niedoświadczonych przed okultystami z mhroczną triadą (którzy niestety się zdarzają) nieświadomych swych zaburzeń, manipulujących innymi, słowem – przed toksykami siedzącymi w okultyzmie lub ezoteryce. Mam nadzieję, że to uchroni co niektórych przed takimi „guru” i „przyjaciółmi”.
Cechy osoby z Ezoteryczną Mhroczną Triadą
Najpierw omówię najbardziej wkurzający temat, czyli cechy człowieka z Ezoteryczną Mhroczną Triadą. Przypatrzcie się temu bardzo dobrze, by tego uniknąć.
Fałszywe Światło i Fałszywe Przebudzenie – Duchowy Narcyzm
Narcystyczne zaburzenie osobowości bada szerzej psychologia (link do artykułu). W okultyzmie ważna jest autentyczność, ale zakony okultystyczne mają czasem tendencje do ciągot w kierunku elitaryzmu, co czyni tę wiedzę nacechowaną dążeniem do wyjątkowości.
Ta postawa przyciąga narcyzów, zwłaszcza tych bez autorefleksji. Narcyzm to wyjątkowo złożona przypadłość i aby ją dokładnie określić, trzeba dużo szczegółów. Ograniczę się do hipotez na temat Duchowego Narcyzmu:
- Duchowy Narcyzm Wrażliwy – udawana empatia kryjąca samozachwyt i kruche ego. Typowe techniki manipulacji to granie ofiary i karanie ciszą.
- Duchowy Narcyzm Wielkościowy – poczucie wyższości nad innymi zaburzeniami powodu posiadanej Wiedzy Tajemnej. Typowe techniki manipulacji to idealizacja i dewaluacja.
- Duchowy Narcyzm Cerebralny – schemat podobny, jak przy punkcie 2, z tym, że narcyz z tymi cechami wytyka braki w wiedzy okultystycznej.
Wymieniłem tylko te rodzaje narcyzmu, które determinują toksyczne podejście do okultyzmu i ezoteryki. Narcyzm somatyczny (zależny od wyglądu, fizycznego zdrowia i sprawności seksualnej) nie wlicza się moim zdaniem w podejście zaburzony okultystów.
Testowanie innych lub fałszywe przewodnictwo połączone z eksploatacją – Duchowy Makiawellizm
Takie podejście jest obecne w niektórych sektach i grupach okultystycznych. Duchowy makiawellizm czasem jest otoczony płaszczykiem moralności, ale szczegóły pokazują, że ta moralność jest pełna podwójnych standardów – duchowy makiawellista uważa, że ma prawo wykorzystywać innych „dla ich dobra”, podczas gdy sam nie lubi być wykorzystywany. Takie podejście daje takiemu człowiekowi szerokie pole do manipulacji.
Fałszywy Spokój, Chłód Emocjonalny – Duchowa Psychopatia
Czasem się zdarza, że dany okultysta przeżywa traumę w dzieciństwie. Wtedy może się stworzyć w mózgu ścieżka neuronowa blokująca dostęp do emocji. Psychopata jest odcięty od własnych emocji i od emocji innych. Wtedy myśli taki człowiek, że jest spokojny. Ale to nie jest zdrowy spokój, lecz wyparcie. Ktoś taki nie może autentycznie przeżywać radości, Miłości, czy szczerego spokoju, bo jest od tego odcięty! Swoją drogą, to jest bardzo smutne.
Reakcje empaty
Najpierw opiszę „etap nieświadomy”, a potem opiszę „etap świadomy”. Radzę sobie to zapamiętać na wszelki wypadek.
Etap nieświadomy
Empata podświadomie wychwytuje i kopiuje zachowania toksycznego okultysty na zasadzie podobnej do introjekcji lub internalizacji. W takiej sytuacji staje się „mhrocznym empatą” i nieświadomie coraz bardziej przygasza swoje wewnętrzne światło – intuicję, głos Mądrości, głos Prawdziwego Ja. Z czasem empata poznaje wady swego toksycznego kumpla lub guru i wtedy się zaczyna jazda bez trzymanki.
Etap świadomy
Ta jazda to etap świadomy – klapki nareszcie opadają z oczu codziennej świadomości empaty i pojawia się np. słuszny gniew, wściekłość lub rozczarowanie. Potem ujawniają się szkody, jakie ta relacja wywołała w psychice. Im dłużej ona trwała, tym więcej szkód na psychice. Terapia jest już tutaj w większości przypadków koniecznością. W dodatku empata zaczyna się edukować i to daje mu odporność na manipulacje. Czyni to empatę bardzo niebezpiecznym dla toksycznych relacji.
Ujawnia się także hiperczujność – empata podświadomie analizuje wszystkie słowa i ich ukryty sens, w pewnym sensie „skanuje” otoczenie. To co prawda wyostrza jego intuicję, lecz czyni to doświadczenie skrajnie nieprzyjemnym.
Podsumowanie
Nie każdy toksyk jest oczywiście mhrocznym triadowcem, ale wzorce toksyczne są podobne u każdego toksyka. Ktokolwiek padł ofiarą czegoś takiego, doskonale wie, o czym piszę.
Moja opinia na ten temat jest ambiwalentna. Z jednej strony jestem rozczarowany zachowaniem swego byłego toksycznego przyjaciela w Dzień Kobiet w roku 2025, ale z drugiej strony jestem mu wdzięczny, dlatego że pokazał mi zachowania, które muszę wyeliminować ze swoich psychologicznych schematów. Dawno temu nie potrafiłem uznać swoich błędów i on do tej pory tego nie potrafi. Mam nadzieję, że nigdy go nie spotkam w swoim życiu.
Pozdrawiam serdecznie Wszystkich oprócz toksyków.
Blessed Be!
Niechaj Boskie Źródło Wszechrzeczy będzie z Wami.
Grafika stworzona za pomocą sztucznej inteligencji dzięki aplikacji Open Studio: Grafika AI.
Komentarze
Prześlij komentarz