Obrona (apologetyka) okultyzmu. Dlaczego jest to dziedzina równoważąca naukę i religie – część 4: Okultyzm jako forma kultury mistycznej, zintegrowanej z codziennością


Witam Wszystkich w nowym wpisie na temat apologetyki okultyzmu. Opiszę teraz własnymi słowami kwestię kultury ukrytej i okultyzmu. Zrobię to tak, by obronić tą kulturę przed toksycznymi manipulatorami chcącymi zdyskredytować tę szlachetną dziedzinę w oczach materialistycznych antropologów kultury. 
Miłej lektury 😊.

Duch i codzienność są zjednoczone na poziomie podstawowym 

Wbrew obiegowej opinii, zdrowo myślący mistyk nie ucieka od Życia codziennego, lecz jest w nim zanurzony, wykorzystując je najlepiej, jak potrafi. Swoje praktyki magiczne wykorzystuje, by zmienić swoje życie, a nie po to, żeby się z niego rzekomo „wyzwolić”. Taki jest cel każdej Magiji. Dlatego też nie ma nic złego w chwytaniu każdej chwili, w używaniu życia. Ważne, by nie przywiązywać się ani do sukcesu, ani do porażki. 
Mag kształtuje świat wokół siebie w sposób naturalny, ale zgodny z własną Wolą. Okultysta poprzez Mądrość poznaje ukryte siły stojące za zjawiskami tego świata i czasem w tym celu korzysta z Magiji. Bo Magija działa poprzez prawa Przyrody, które kierują tym światem. Bez względu na stosowane metody, ich działanie w mniejszym lub większym stopniu łączą się z planem fizycznym. 

Tradycja okultystyczna jako element kultury 

Okultyzm czerpie ze starożytnych i średniowiecznych kultur i tradycji, np. grimuary są elementem tradycji średniowiecznej, choć same grimuary czerpią z Papyri Grecae Magicae i to dużo z nich czerpie. To, jakby na to nie patrzeć, element kultury ukrytej, o której zwykle się nie mówi (chyba, że w negatywnym świetle, gdy mhroczni teolodzy oczerniają praktyków Ścieżki Prawej Ręki o wyznawanie satanizmu, co jest tak naprawdę sprzeczne ze Ścieżką Prawej Ręki – praktycy RHP służą Bogu lub Bogom, bez oddawania czci Szatanowi). Trzeba to powiedzieć jasno: Okultyzm i Magija będą częścią kultury tak długo, jak długo będą żyli ludzie. To jest niezaprzeczalny fakt, który umyka tylko tym, którzy utknęli w głupszej formie katolickiego fanatyzmu. Ale nawet w Grecji bywało, że Magija była marginalizowana – nawet Hekate, dawniej Bogini Mądrości, z czasem została zdegradowana do roli Bogini Czarownic i Rozstajów Dróg. Tylko w Egipcie Magija była szanowana aż do końca cywilizacji starego państwa. 
Kultura starożytnego Egiptu miała wady, np. niewolnictwo. Ale oni przynajmniej szanowali Magów. Dziś Mądrość tych ludzi jest mylona z fantazjami szarlatanów i pustymi obietnicami oszustów. Za to prawdziwi poszukiwacze Mądrości okultyzmu muszą wydobywać ją z książek, które są porozrzucane w różnych częściach świata, z nie zawsze dobrymi tłumaczeniami, albo szukać zagranicznych książek o okultyzmie. To właśnie zawdzięczamy ludziom, którzy wypaczyli znaczenie swoich religii, zwalczającym „złe” czarownice i „kult Szatana”, będący w rzeczywistości nie kultem Szatana, lecz niecodziennymi zainteresowaniami i pasjami, muzyką gotycką lub heavy metalową, czarnym ubiorem, smutkiem i skrajnym zmęczeniem wywołanym nieskończonymi absurdami świata, który odrzuca tradycję, zamiast ją uzdrowić i zrównuje wszystkich do poziomu przeciętniaka lub izoluje od świata na zewnątrz, jeśli są geniuszami. Dlatego też nie warto się wychylać w tych sprawach za bardzo, ale mimo to będę kontynuować ten wpis. 
Chrześcijaństwo od dawna zwalczało okultyzm, podobnie jak fanatyczni kabaliści. Tak robi ktoś, kto nie całkiem rozumie to, z czym walczy i skupia się na zwalczaniu za wszelką cenę, nie poznawszy dogłębnie tego, że czym walczy. Nie jest to mądre. Nie ma nic mądrego, ani nawet naukowego, w odrzucaniu i zwalczaniu Mądrości, która nie pasuje do naszej ograniczonej wiedzy o świecie tak fizycznym, jak i duchowym. Lepiej ro tłumaczy wpis pod tytułem „Geomancja a portale globalne. Okultystyczne przejścia do innych wymiarów. Jeśli sądzisz, że za Magiją stoją tylko siły Światła lub tylko siły Ciemności, widzisz tylko jedną stronę medalu. Trochę też o dzikiej Magiji - w naszym świecie i w magicznych wymiarach”. Jest to bardzo konkretny wpis, opisujący zalety i wady okultyzmu, jak i zagrożenia związane z jego praktykowaniem.
Ale wróćmy do tematu. Okultyzm będzie częścią naszej kultury, niezależnie od tego, co powiedzą mhroczni teolodzy w licznych książkach adwersarzy Magiji i ludzi z irracjonalnym strachem przed nią. 

Okultyzm – droga do ukrytej kultury w świecie 

Poza oczywistym aspektem mistycznym, Wiedza Tajemna jest praktykowana w ramach kultury ukrytej, a jej praktyczne stosowanie stanowi drogę do tejże kultury ukrytej. Wbrew zakazom i zamordyzmowi polityków w kwestii wróżb i zielarstwa, ta ukryta kultura będzie istnieć, tylko że w podziemiu. Nauka oczernia Magów, przypisując im takie czyny, jak oszustwo i dezinformacja, podczas gdy oni po prostu pokazują swoją cząstkę Prawdy. Wielu z nich tak naprawdę poszukuje Mądrości i nie chce nikomu szkodzić! Znają bowiem konsekwencje czynienia zła. Oto istota większej części kultury ukrytej, o której piszę. 

Podsumowanie 


To by było na tyle. Mam nadzieję, że ten wpis pokaże niesłuszność i bezsensowność walki z okultyzmem prowadzonej zarówno przez ludzi nauki, jak i przez ludzi religii. Następny wpis będzie trochę bardziej kontrowersyjny, więc nie narzekajcie, tylko przeczytajcie ten wpis do końca. 
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie i życzę magicznego dnia 😊.


Grafika:
Pinterest. 




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Obrona (apologetyka) okultyzmu. Dlaczego jest to dziedzina równoważąca naukę i religie – cześć 1: Wstęp. Omawiane tematy i obrona Wiedzy Tajemnej

Filmy z UFO z końcówki lipca i całego sierpnia 2024 roku z obiektywnym komentarzem

Ciekawostki astronomiczne i astrofizyczne – kwiecień 2025